Mimo wielu lat kampanii informacyjnych, piwo ciągle nie jest
postrzegane przez nas jako alkohol. Traktujemy je z przymrużeniem oka,
jako napój, pozwalający się zrelaksować i doskonale gaszący pragnienie w upalne letnie dni.
Na dobrą sprawę, nie ma się czemu dziwić. W butelce piwa, alkohol
stanowi, średnio od 3 do 7,5% , co daje ok. 2 gramów na pół litra
trunku. Teoretycznie, nie stanowi to żadnego zagrożenia dla naszego
organizmu. Taka ilość, prawie nie upośledza zdolności motorycznych,
percepcji, czy aparatu mowy. A zatem na co wpływa? Naukowcy postanowili
sprawdzać, jak piwo oddziałuje na pożycie seksualne. Stwierdzono, że
wcale nie jest wesoło.